Forum Forum Chrząstawy Strona Główna Forum Chrząstawy

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nie podobają mi się warszawskie zwyczaje rodem z Mazur.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Chrząstawy Strona Główna -> Chrząstawa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirek
początkujący
początkujący


Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 10

PostWysłany: Czw Maj 22, 2014 23:20    Temat postu: Nie podobają mi się warszawskie zwyczaje rodem z Mazur. Odpowiedz z cytatem

Pamiętacie na pewno dyskusję na temat potencjalnej żwirowni za osiedlem Ziołowe II (http://chrzastawy.phorum.pl/viewtopic.php?t=918&start=25). Sprawa się wyjaśniła, miało być pięknie. A jak jest, tydzień temu wybrałem się nad Widawę sprawdzić stan rzeki (intensywne deszcze). Maszerowałem jak zwykle ul. Nagietkową i dalej jej przedłużeniem – drogą gruntową, która prowadziła do zakola rzeki. Jakież było moje zdziwienie kiedy zobaczyłem zamkniętą bramę blokującą przejście na wysokości przepustu na pierwszym rowie melioracyjnym. Na bramie tablica z napisem „Teren prywatny – wstęp wzbroniony). Od razu przypomniały mi się Mazury gdzie co roku pływam po Wielkich Jeziorach Mazurskich, od wielu lat nasila się tam zjawisko blokowania dostępu do wód tzw. powszechnego użytku przez osoby najczęściej pochodzące z Warszawy, które zakupiły działki nad jeziorem. Nagminnie nie przestrzegana jest tam Ustawa „Prawo wodne”, która nakazuje aby dostęp do jeziora był wolny i wymusza na właścicielach obowiązek pozostawienia 1,5 metrowego pasa ziemi od brzegu jeziora.
Nie sądziłem, że spotkam się z tym nad Widawą. Prawo wodne (art. 28 ust. 1 i 2) zobowiązuje właściciela działki do udostępnienia przejścia do rzeki, jeśli właściciel działki z jakiś przyczyn tego nie uczyni to Wójt Gminy ma obowiązek wyznaczyć dojście w drodze decyzji administracyjnej.
Droga, o której piszę istniała zawsze ( można sprawdzić na zdjęciach satelitarnych).
Tak w ogóle to chciałbym wiedzieć, co tak naprawdę jest celem ww. inwestycji, od momentu rozpoczęcia prac nie jest wystawiona żadna tablica informacyjna. Dziwi mnie, że przy okazji oczyszczenia rowów melioracyjnych i budowie zbiornika wód powierzchniowych, podwyższono poziom terenu od strony rzeki w stosunku do pozostałych działek wzdłuż rzeki (jest to również naruszenie ustawy), zastąpiono naturalną florę odporną na częste wylewy rzeki trawą wysianą siewnikiem. Skandalem jest zgarnięcie spychaczem pniaków z korzeniami (dużych) do brzegu rzeki, chyba w oczekiwaniu na wielką wodę, może same odpłyną i zatrzymają się np. na moście.
Bardzo interesująca jest skala inwestycji – ile tych koni będzie tam utrzymywanych?
Jakie rozwiązanie jest przewidziane jeśli chodzi o odchody płynne (zgodność z wymaganiami Ustawy Prawo wodne, Ustawy o ochronie środowiska)?

O tych wszystkich moich spostrzeżeniach nie pisałbym gdyby nie ta nieszczęsna brama. Ciekawy jestem co sądzą inni?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Czw Maj 22, 2014 23:20    Temat postu:

Powrót do góry
Trociu
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 429
Skąd: Chrząstawa Wielka

PostWysłany: Pią Maj 23, 2014 15:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgłoś zatem sprawę formalnie do Wójta. Masz szczegóły i masz prawo...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mirek
początkujący
początkujący


Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 10

PostWysłany: Pią Maj 23, 2014 20:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trociu napisał:
Zgłoś zatem sprawę formalnie do Wójta. Masz szczegóły i masz prawo...


Być może tak zrobię jeśli nie tylko mnie sprawa ta denerwuje. W tej chwili nie widzę zbyt dużego odzewu. Nie wiem czy zagląda na to forum nowo wybrana Radna, byłby to chyba dobry temat do zaangażowania się w sprawę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
a.dom
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 322
Skąd: Chrząstawa Wielka

PostWysłany: Sro Maj 28, 2014 07:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

myślę że p. Fuchs nie zagląda na forum, ale tak jak każdy może, ja pewnie przy okazji porozmawiam z nią o sprawie. Zawsze też możęcie (mieszkańcy osiedla ziołowego) "zahaczyć" często przejeżdżającego koło Was sołtysa, też powinien być sprawą zainteresowany.
ja chyba trzy lata temu próbowałam interweniować w Gminie Długołęka w w sprawie zagrodzenia dostępu do Widawy za mostem na ul. Młyńskiej. niestety nie spotkało się to z żadnym zainteresowaniem, a wręcz zostało przemilczane przez radnych gminy.
może oczywiście inaczej się stać w przypadku naszej gminy.. zobaczymy, ja też bym była za tym żeby jakoś zareagować na tą sytuację, o ile w ogóle możemy. moim zdaniem trochę przesadziłeś Mirek z tym nasiewaniem traw z siewnika itp, ponieważ moim zdaniem teren został ładnie wyczyszczony i zagospodarowany. naturalna roślinność nie wiem czy tam była, niestety żeby i naturalny skład roślinności łąkowej utrzymać to też trzeba kosić, przy brzegu jakiś pas jej jeszcze jest. korzenie mam nadzieję niedługo znikną. z resztą chyba właściciele tego terenu wchodzą na forum, ponieważ kiedyś coś tam w sprawie domniemanej piaskowni próbowali wyjaśniać. kiedyś miałam z nimi kontakt to też chętnie się odezwę i bezpośrednio zapytam o bramę (jak tylko ją odwiedzę) i korzenie..
a co do naszej Widawy i jak już jesteśmy przy temacie jej wylewania. nie byłam na bieżąco inwestycji osiedla Ziołowego, ale słyszałam, że aby je zabezpieczyć przed zalewaniem, podwyższono wały. Dzięki temu i wyczyszczeniu rowów przez inwestora w ubiegłym roku, podczas ulew, osiedle to nie zostało zalane. Ja osobiście tego zalania byłam pewna, pamiętając czasy, kiedy na miejscu osiedla, po większym deszczu płynęła woda i słychać było kumaki nizinne. tak więc coś musiało się stać z terenem, że nie został zalany.. no ale chwała za zapobiegliwość, w końcu dobytki ludzi nie zostały zniszczone. Ale co zauważyłam. zalane zostały ogromne połacie lasu i podtopiona wioska Zbytowa. Moim zdaniem wynikać to może (oczywiście można tą teorię jeszcze dyskutować) z intensywnej zabudowy terenów przy Widawie w niższym biegu - w pobliżu patrz Nadolice i Chrząstawa. nie wierzę, że teren nie był choć trochę podwyższany. kiedyś obszar rozlewiska Widawy był, jak słyszałam od starszych mieszkańców, o wiele większy. Teraz na potęgę daje zmienia się plany zagospodarowania naszych miejscowości i wydaje pozwolenia budowlane.. czy i jakie będzie to miało konsekwencje.. zobaczymy..
a zajrzałam sobie przed chwilą na WroSip, bo zaniepokoiły mnie głosy dochodzące o rozbudowie osiedla Ziołowego do samej rzeki, no i niestety. nie ma na mapach tej jak się okazało zwyczajowej drogi, przedłużenia ul. Nagietkowej prowadzącego do Widawy. Więc moim zdaniem prawni, brama może stać.. i prawo wodne tego nie zmieni, bo gdyby je interpretować w ten sposób jak chcesz, Mirku, to przez każdego działkę, pole itp. można by było sobie maszerować jak się chce w stronę każdej rzeki. także chyba będzie nam trzeba się od tej drogi odzwyczaić, chyba że źle czytam WroSip..]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aleksandra
nowicjusz
nowicjusz


Dołączył: 21 Lip 2012
Posty: 7

PostWysłany: Czw Maj 29, 2014 10:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzień dobry. Teren o którym mowa jest w rękach prywatnych od wielu lat, w naszym posiadaniu od 10. Może zatem być ogrodzony, jak wszystkie ogrody przydomowe w Chrząstawie. Przez całe lata wjazd był otwarty dla wszystkich, teraz jednak rozpoczęliśmy prace nad zagospodarowaniem terenu i z przykrością stwierdziliśmy, że cześć osób wkraczająca na naszą działkę niszczy to co zostało tam zrobione. Są to m.in. osoby na quadach i terenówkach, które rozjeżdżają świeżo odrestaurowane rowy oraz łąkę (posianą z ręki, rzędy to efekt bronowania!). Raczej nikt nie byłby zadowolony, gdyby ktoś do jego ogródka wyprowadzał psy, zostawiał śmieci i niszczył trawnik. Pod każdym domem kiedyś był naturalny teren, i może ktoś robił sobie tam piknik, ale to właściciel decyduje przecież czy i kogo wpuszcza na swoją posesję i jak zagospodarowuje zieleń w ogrodzie. Nikogo to chyba nie dziwi. Droga gminna kończy się na przepuście. Dojazd do rzeki jest zapewniony od strony młyna. Pas 1,5 metra od rzeki oczywiście jest własnością państwową, ale brama jest ponad 300 m od rzeki i ta przestrzeń jest własnością prywatną. Korzenie zostaną zutylizowane przez firmę biomasową. Prawo w zakresie odprowadzenia ścieków wszystkich obowiązuje jednakowo.
Mimo wszystko, ponieważ budowany ośrodek jazdy konnej ma służyć ludziom, a najlepiej sąsiadom, dlatego zapraszamy wszystkich do jego zwiedzania, brama jest tylko zamknięta wtedy, gdy nikt nie pilnuje terenu. Każdy będzie mile widziany w naszym ośrodku, gdy zostanie on oddany do użytku, na razie jednak trwają tam różne prace i nie jest to bezpieczne miejsce do zabaw dla dzieci, czy na spacery z psem (a kochamy psy!).
Proszę też pamiętać, że jesteśmy takimi ludźmi jak wszyscy i mamy uczucia. Tego typu sprawy można wyjaśniać z nami bezpośrednio, a nie poprzez forum internetowe. Na pewno nie byłoby to dla Pana miłe gdyby ktoś zakładał na forum wątki nt. Pana posesji, o tym czy ma Pan prawo się ogrodzić, co i jak Pan wysiał w ogródku lub jak Pan odprowadza ścieki.
Pozdrawiamy serdecznie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PaxMax
początkujący
początkujący


Dołączył: 07 Sty 2013
Posty: 38

PostWysłany: Pią Maj 30, 2014 21:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam, mam takie wrażenie, że pani A chyba jednak miała na myśli, że zamiast stadniny powstanie tu piaskownia, ale może się mylę, bo czytam to forum raz na kilka tygodni szybko przez kilka minut. Nie mniej jednak uważam, że żyjemy w takim świecie, że potrzebne są piaskownie, huty czy nawet elektrownie atomowe. Bez tego trzeba by zaprzeczyć całej naszej cywilizacji co jest możliwe ale totalnie nierealne. Zresztą chyba nikt tak do końca nie chce. Tak więc musimy się zgodzić z nawet najcięższymi inwestycjami choć czasami w interesie jednostki one nie są. Pani dobrze wie jak bardzo kompetentni i zmotywowani do działania są różni działacze. Pani wyróżnia się na tym tle, bo motywuje panią wynik, a nie kasa i to robi wrażenie. Ale nie możemy zabijać inicjatywy ludzi. Takiej elektrowni atomowej nie ma gdzie wybudować i nigdy nie będzie. Kombinujemy co można zrobić, aby się obejść a tu zaraz za granicami mamy kilka. Pewne interesy zawsze będą sprzeczne. Tak więc myślę, że powinniśmy popierać inicjatywy ludzi a walczyć o zmianę przepisów, czy o np. nowe drogi, aby te inicjatywy nas bezpośrednio nie dotykały. Jeśli jakaś piaskownia miałaby zatkać dostęp do rzeki to powalczmy o drogę do tej rzeki w innym miejscu i miejsce piknikowe czy też przystań dla kajaków. Jeśli ktoś buduję śmierdzącą fermę drobiową za płotem to powinniśmy walczyć z przepisami, aby pozwalały budować w odległości 1km od zabudowań ludzkich a nie z samym przedsiębiorcom. Czyli walczmy o zmiany prawne a nie z inicjatywami gospodarczymi. W sumie ten apel jest bardziej do innych niezadowolonych niż do pani A. Ale kto ma walczyć jak nie Pani???
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ROB
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 409

PostWysłany: Nie Cze 08, 2014 16:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pani Aleksandra nie ma co liczyć na przychylność i sympatię mieszkańców bo kto lubi jak mu się ktoś sprowadza grodzi teren który był dla ogółu dostępny od zawsze?! Mirek powinienes przeprosić panią że odważyłes sie napisać na forum o swoich odczuciach,a co! pani poczuła się źle po dowodach irytacji a to że inni irytują się przez nią to już nie ważne. Strzeż nas boże od takich wrocławiakuff
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marcel
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 07 Lut 2012
Posty: 145

PostWysłany: Wto Lip 22, 2014 12:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Płotu dookoła nie ma, przejście jest , więc dla mnie problemu nie ma. Dojść nad Widawę mozna.
A i rower przejedzie.
A autem to sobie możesz od młyna podjechać Smile
Albo od drugiej strony.
A coś mnie się widzi, że ta bramka postoi do pierwszego pożaru łąk w tej okolicy - chłopaki staranują i po sprawie Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marcel
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 07 Lut 2012
Posty: 145

PostWysłany: Sob Sie 02, 2014 12:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No szacun !
Od ambony tez sie pojawily pniaki !
Ale dojechac sie wciaz da. Czy znajziesz miejsce i zapniakujesz je ? 2 piwka dla Was jak zjadziecie ! :)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marcel
Stały bywalec
Stały bywalec


Dołączył: 07 Lut 2012
Posty: 145

PostWysłany: Sob Sie 02, 2014 12:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No szacun !
Od ambony tez sie pojawily pniaki !
Ale dojechac sie wciaz da. Czy znajziesz miejsce i zapniakujesz je ? 2 piwka dla Was jak zjadziecie ! :)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Sie 02, 2014 12:48    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Chrząstawy Strona Główna -> Chrząstawa Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Forum Chrząstawy  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group